Fast Finger – najgłupsza klawiatura na świecie
8
Właściwie to nie wiem, komu może się przydać klawiatura Fast Finger. Domyślnie klawisze są w niej ułożone w porządku alfabetycznym (rozwiązanie spotykane chyba tylko w pseudo-laptopach dla dzieci od lat trzech), a dodatkowo oferuje ona możliwość wpisania co bardziej popularnych akronimów (np. LOL, BRB, BTW czy IMO) za pomocą jednego przycisku.
To nie koniec idiotycznych pomysłów twórców tego urządzenia. Jednym klawiszem możemy również wpisać “www.”, który to przedrostek w większości przypadków i tak jest niepotrzebny. Na szczęście dla pechowych posiadaczy tego wynalazku, istnieje możliwość przestawienia układu klawiszy na “normalny” (czyli QWERTY).
Gdyby klawiatura Fast Finger była żartem, to byłoby to nawet zabawne. Niestety, nie jest to dowcip, a istniejący, kosztujący 23 dolary produkt. Nie mam zielonego pojęcia, komu coś takiego może się przydać i do czego. Jedynym efektem korzystania z tej klawiatury może być nabranie złych nawyków i opanowanie idiotycznego, nigdzie nie używanego układu klawiszy.
Źródło: OhGizmo!
Zobacz również
- Zabierz dane na wakacje 9 maja 2012
- Czytnik kart do iPada 9 maja 2012
- Konsola z myszką i klawiaturą 4 maja 2012
- Dane zabezpieczone głosem 4 maja 2012
- WNRT-320GS: przenośny bezprzewodowy router 2 maja 2012






Gość
18 lutego 2010 10:20
Zdziwiłbyś się ile za taką by dał Twój dziadek (chyba, że już miał styczność z maszyną do pisania).