The Ball – pierwszy na świecie bezprzewodowy trackball?
4
Firma Chwang Yi twierdzi, że urządzenie o nazwie The Ball jest pierwszym na świecie bezprzewodowym trackballem, komunikującym się z komputerem za pośrednictwem Bluetooth. Hmmm.może i tak, ale producent zapomniał chyba o jednym drobnym szczególe – kto dziś używa trackballa? No, ale przynajmniej wygląda w miarę ładnie.
Cena – 69 dolarów
Firma Chwang Yi twierdzi, że urządzenie o nazwie The Ball jest pierwszym na świecie bezprzewodowym trackballem, komunikującym się z komputerem za pośrednictwem Bluetooth. Hmmm. może i tak, ale producent zapomniał chyba o jednym drobnym szczególe – kto dziś używa trackballa? No, ale przynajmniej wygląda w miarę ładnie.
Cena – 69 dolarów.
Źródło: chwangyi.com
Zobacz również
- Magiczna różdżka do telewizora 6 września 2010
- CM Storm Inferno 6 września 2010
- Indukcyjna ładowarka Mobee MagicCharger 3 września 2010
- Komputer sterowany uśmiechem 1 września 2010
- Mechaniczny karaluch 1 września 2010
Komentarze
23 listopada 2005 22:39
Ja również zdecydowanie wolę trackballe od myszy. Są znacznie bardziej ergonomiczne, bardziej precyzyjne i szybsze (kursor można przesuwać wykorzystując bezwładność kulki).
14 grudnia 2005 05:04
Ja również używam tracballa (Logitech – one są nieśmiertelne).
Od zawsze używam tracballa, nie ma porównania z myszką.
Myszek też używałem dłuższy czas więc mam porównanie.
Autor chyba nigdy nie używał tracballa…
6 stycznia 2006 17:04
Nie ma nic lepszego i wygodniejszego od trackballa. Logitech jest cudowny :)

















AG
19 listopada 2005 14:02
Nie zgadzam sie …
1) Ja używam trackballa i nie wyobrażam sobie pracować z inną myszą
2) A ta zaprezentowana jest szkaradna